#19: Zadbaj o wizytówkę klubu sportowego na Mapach Google

#19: Zadbaj o wizytówkę klubu sportowego na Mapach Google

Na wstępie – dlaczego warto, aby klub sportowy posiadał taką wizytówkę?

Wizytówka w Mapach Google (wyszukiwarce używanej przez 96.57% Polaków) to taki Twój (bezpłatny) billboard w Internecie. Dodatkowe źródło ruchu (często) wśród nowych osób. Źródło, z którego te osoby dowiadują się, że istniejesz.

Wizytówka działa zarówno przy aktywnym wyszukiwaniu (np. „judo”, „piłka nożna”, „BJJ”), jak i przy przeglądaniu map z innego powodu (gdy szukamy czegoś w okolicy, to wyświetlają się nam inne miejsca w pobliżu).

Innymi słowy, wizytówka klubu na Mapach Google to bezpłatny marketing, którego niewykorzystanie jest błędem. Zwłaszcza że to niewielki wysiłek.

Poniżej pokazuję:

  • jakie błędy często popełniają kluby przy zakładaniu wizytówki;
  • jak zadbać o swoją wizytówkę tak, aby wyróżniała się na tle konkurencji;
  • jak odpisałem na opinię 1/5 i co z tego wynika.

Powszechny problem bezpłatnych rozwiązań

Założenie wizytówki na Mapach Google jest bezpłatne. Każdy to może zrobić tutaj. Tak jak każdy może stworzyć swój profil w mediach społecznościowych i prowadzić go lepiej lub gorzej. Częściej to drugie.

Bezpłatne rozwiązania są powszechne. To powoduje, że samo założenie profilu nie wystarczy do wyróżnienia na rynku. Warto włożyć ponadprzeciętny wysiłek. Szczególnie że nadal on będzie niewielki. Jak bardzo „niewielki”?

Wizytówkę na Mapach Google wystarczy uzupełnić raz. Później: aktualizować raz do roku (lub rzadziej) oraz regularnie zbierać na niej opinie i na nie odpowiadać (do czego zachęcam). Tyle z zaangażowania.

Nadal jednak kluby sportowe często uzupełniają te wizytówki niechlujnie albo wcale. Często taka wizytówka wygląda tak:

Wizytówka przykładowego wrocławskiego klubu sportowego

Zamiast tak:

Wizytówka Klubu Sportowego Judo Tigers w Oleśnicy

Czyżby Twój odbiór tych miejsc był inny, mimo że nie wczytywałeś się w szczegóły?

Czego brakuje na wizytówkach klubów sportowych? ❌

Na istniejących wizytówkach klubów sportowych często brakuje:

  1. Zdjęć z treningów.
  2. Strony internetowej (a jeśli jest, to dość często podany adres nie istnieje).
  3. Numeru telefonu.
  4. Opinii (budują Twoją wiarygodność, patrz: społeczny dowód słuszności).
  5. Informacji o godzinach otwarcia.
  6. Adresu faktycznych zajęć (bo wizytówka została założona na siedzibę klubu).
  7. Odpowiedzi na opinie (zarówno pozytywne, jak i negatywne).

Po takich wizytówkach trudno jest stwierdzić czy to miejsce jest w ogóle czynne. Myślę, że tylko to już tłumaczy, dlaczego warto to naprawić.

Zbuduj ponadprzeciętną wizytówkę ✅

1️⃣ Zapis nazwy

Sposób zapisu nazwy wizytówki częściowo jest preferencją, a częściowo jest narzucony. Narzucony, bo Twój klub ma konkretną nazwę. Preferencją, bo nikt Ci nie zakaże nazwać swojej wizytówki tak, jak Ci się podoba.

Mniej znaczy lepiej. Mniej znaczy profesjonalniej.

Zamiast nazywać „Klub Sportowy Tygrysy, Sp 43, ul. Grabiszyńska 283” lub „Klub Sportowy Tygrysy [dzielnica miasta]”, lub używając jakiejkolwiek innej wariacji...

...po prostu nazwij go „Klub Sportowy Tygrysy”. Adres i tak uzupełniasz w innym polu. Kategorię klubu (np. klub judo) też wybierasz w innym polu.

Jeżeli Cię to nie przekonuje. Wygoogluj sobie poważniejsze organizacje. Tam nie ma dodawania ulic w nazwie. Nazwa to nazwa. Adres to adres.

Księgarnie Empik w Mapach Google

2️⃣ Wybór kategorii

Kategoria wizytówki, czyli dopisek „klub judo” pod gwiazdkami z oceną. Zdecydowanie polecam wybierać konkretniej, czyli swoją dyscyplinę sportu.

Rzadziej ktoś będzie szukał „klubu sportowego”. Częściej klubu konkretnej dyscypliny sportu. Poza tym większość klubów i tak ma w nazwie hasło „klub sportowy”, więc jest szansa, że pojawisz się na liście wyników i tu i tam.

3️⃣ Podstawowe informacje

  • Opis (coś więcej niż „trenujemy judo w Kaliszu od 5 lat”).
  • Numer telefonu.
  • Strona internetowa.
  • Profile społecznościowe (ta opcja istnieje od niedawna).
  • Godziny otwarcia.
  • Adres (można tam dopisać więcej niż ulicę „np. wejście od strony...”).

Jeżeli tylko odnawiasz swoją wizytówkę, to sprawdź, czy te dane są aktualne. Najwięcej pewnie zmieni się w opisie (np. bo kiedyś nie prowadziłeś treningów dla dorosłych lub zmieniła się liczba wszystkich lokalizacji treningowych itd.).

4️⃣ Zdjęcia i wideo

Zdjęcia wykorzystane na wizytówce powinny pochodzić z danej lokalizacji. Wzbudza to większe zaufanie (zwłaszcza gdy zobaczę znajomą twarz).

Jeżeli nie masz takich zdjęć, to użyj zdjęć z innej lokalizacji. Dowolne jest lepsze niż żadne. Zdjęcia mogą być amatorskie. Oczywiście, jeśli masz możliwość, to używaj profesjonalnych.

Jakie to są atrakcyjne zdjęcia? Naturalne i takie, na których coś się dzieje (stanie na tle ściany to nie akcja). Takie, na których coś widać (na zdjęciu grupowym z dystansu widać tylko liczbę trenujących). Zdjęcia z uśmiechami to dodatkowy plus.

Naturalne zdjęcia wychodzą wtedy, gdy zaprosisz fotografa na trening, egzamin lub inne wydarzenie, jakie organizujesz (uprzedź o tym uczestników!). Jeżeli zrobisz to inaczej, to zdjęcia mogą wyjść sztuczne. Przy pozowanych ujęciach osoby przed obiektywem będą sparaliżowane myślami o tym „jak się dobrze się ustawić”.

Masz grupy treningowe w różnym wieku? Pomyśl nad pokazaniem ich wszystkich. Wtedy każdy odwiedzający zrozumie, że „nie jesteś tu od wczoraj”. Dowody (zdjęcia) są bardziej przekonujące niż tekst w opisie.

Kiedy aktualizować (lub dodawać nowe) zdjęcia? Raz na rok wystarczy. Być może istnieje jakiś bonus widoczności od Google przy częstszym aktualizowaniu, ale Mapy Google to nie media społecznościowe. Mało kto je przegląda dla zabawy i sprawdza posty, czy też aktualizacje zdjęć.

Zdjęcia okładkowego sam nie wybierasz. Ono wybiera się samo (algorytm). Najpewniej na bazie tego, co klika się najlepiej. Chyba że dodasz jedno zdjęcie (wtedy Google nie ma wyboru).

5️⃣ Opinie

Opinie na wizytówce są równie cenną informacją, co dane o organizacji. Nadają społecznego dowodu słuszności. Wzmacniają Twój autorytet. Dają dowód, że to miejsce jest warte zainteresowania.

  1. Prawie 95% klientów szuka opinii przed zakupem (Spiegel
    Research Center, 2017
    ).
  2. 98% z nas co najmniej okazjonalnie czyta opinie lokalnych biznesów (brightlocal.com).
  3. 84% z nas uważa opinie o biznesach usługowych co najmniej za ważne.
    (brightlocal.com).

Mało tego. Tak wystawione opinie są publiczne. Taką opinię (cytat) możesz później wykorzystać w reklamie (np. na Facebooku lub na ulotce) lub na stronie WWW z ofertą zajęć.

Mało kto zostawia opinie sam z siebie. Ludzie potrzebują zachęty. Potrzebują powodu. Musisz wziąć na siebie odpowiedzialność za regularne pozyskiwanie tych opinii. Więcej o tym przeczytasz poniżej.

Zostań mistrzem wizytówki (dodatkowe informacje) 🥷

1️⃣ Aktualizacje danych na wizytówce

Zdjęcia (lub inne dane) można aktualizować raz na 1-2 lata. Rzadko kiedy częściej jest to uzasadnione. W przypadku Map Google data udostępnienia zdjęć nie jest aż tak istotna, jak w mediach społecznościowych.

2️⃣ Wizytówki dla każdej z lokalizacji (oddziały)

Z punktu widzenia klienta nie ma znaczenia, gdzie masz swoją siedzibę. Klienta interesuje tylko jego lokalizacja treningów i tylko opinie o jego lokalizacji.

Dlatego opinie na Facebooku są udostępniane rzadziej. Jeżeli klub działa w kilkunastu oddziałach, to wystawiając opinię na Facebooku, wystawiasz opinię im wszystkim. Domyślnie ręczysz za trenerów, których nigdy nawet nie widziałeś.

Klienci chętniej zostawią opinię, gdy będzie ona dotyczyła tylko ich oddziału. Zwyczajnie ludzie chętniej wypisują opinie swoim trenerom. Dlatego warto założyć wizytówkę na Mapach Google dla każdego oddziału.

Ponadto wystawiając opinię na Facebooku, pokazujemy ją swoim znajomym (nie każdy lubi się aż tak afiszować). Mapy Google dają więcej anonimowości.

3️⃣ Proces pozyskiwania opinii

„Proces”, czyli uporządkowane działanie posiadające jakiś wyzwalacz (interwał czasowy lub zdarzenie). Dla przykładu: raz do roku lub fakt rezygnacji z treningów.

Musisz mieć naprawdę duży klub (1000+), żeby opinie pojawiały się same. Do tego czasu liczba otrzymanych opinii zależy tylko od Twoich działań.

Prośbę o opinię warto wysyłać regularnie, np. raz w sezonie. Pomyśl o wysłaniu prośby w odpowiednim momencie. Kiedy odbiorcy będą mieli więcej czasu wolnego? Rodzice na pewno nie we wrześniu. Kiedy będą w dobrym nastroju? Po zakończeniu sezonu? Po turnieju mikołajkowym? 🎅

Jeżeli pomimo próśb opinie się nie pojawiają, to masz dwie opcje:

  1. Perswazja wiadomości z prośbą jest za słaba (zobacz nagłówek poniżej).
  2. Usługa nie jest tak dobra, jak Ci się wydaje (najczęściej opinie wystawiają osoby skrajnie zachwycone lub rozczarowane, czyli albo 5/5, albo 1/5).

Moim zdaniem, częstszym problemem w klubach sportowych będzie perswazja.

4️⃣ Perswazja prośby o opinię (to ważne)

Zasadniczo Twoja prośba o opinię powinna dążyć do tego, aby przedstawienia się z perspektywy korzyści klienta. Oczywiście powód powinien być prawdziwy. Nie ściemniamy. Często wystarczy tylko zmienić punkt widzenia.

Prośba powinna być jak najbardziej spersonalizowana. Najlepiej od trenera, który prowadzi dane zajęcia. To nie oznacza, że on ją musi napisać. Możesz napisać w jego imieniu.

Wiadomość może mieć tytuł „Prośba od trenera Zbigniewa”. W treści piszesz swoje argumenty oraz o tym, że jesteś [imię nazwisko], ale piszesz w imieniu trenera, bo te opinie są w interesie jego (i ich) sekcji. Ludzie prędzej pomogą trenerowi niż jakiemuś menedżerowi, którego nie widzieli na oczy.

Poniżej przykład dla rodzica. Zaczynamy od jednego faktu:

Opinie mają znaczenie w przyciągnięciu nowych zainteresowanych.

...który można opisać jako:

Wystawienie przez Ciebie opinii to...
  • potencjalnie więcej rówieśników Twojego dziecka w grupie
  • potencjalnie więcej koleżanek w drużynie (szczególnie jeśli to prośba do rodzica dziewczynki w sportach zdominowanych przez płeć męską)
  • potencjalnie większe możliwości organizacyjne w klubie (jakie dokładnie? np. organizacja konkretnego wyjazdu, zakończenia sezonu, zawodów itd.)
  • [to na czym rodzicom może lub powinno zależeć]

Kiedyś wręcz użyłem argumentu, że opinie wpływają również na sprawiedliwe wynagradzanie pracy trenera (czasy postpandemiczne). Natomiast to ważne, że pisałem to ja (osoba trzecia). To całkowicie zmienia perspektywę odbiorcy.

Do prośby o opinie dochodzi też kwestia organizacyjna. Ludzie mają swoje sprawy. Jedna prośba najczęściej nie wystarczy. Jak często sam udzielasz komuś opinii? No właśnie. Musisz udowodnić klientom, że naprawdę Ci zależy na ich działaniu.

Przypomnij się 2-3 razy na przestrzeni tygodnia (komunikuj się tylko bezpośrednio, np. przez email). Niech każda wiadomość będzie choć trochę inna (tytuł też), żebyś nie został posądzony o spamowanie.

5️⃣ Odpowiadanie na opinie (szczególnie te negatywne)

Poniżej przeczytasz moją odpowiedź na jedyną negatywną opinię, jaką dostałem. Czytając to po czasie, uważam, że można było odpowiedzieć lepiej. Mniej bezosobowo. Teraz wziąłbym na siebie pełną odpowiedzialność za zdarzenie.

Cytowana opinia realnie wpłynęła na zmiany organizacyjne w klubie. Dlatego to fajny przykład, że warto takie opinie czytać, ale to nie wszystko, bo...

Moja odpowiedź na opinię 1/5

...odpowiada się zarówno dla anonimowych czytających, jak i dla osoby, która tę opinię wystawiła. Pan Krzysztof prawdopodobnie już nie wróci, ale ta opinia i odpowiedź na nią dalej będzie czytana przez nowe osoby.

Kluby nie są idealne, ale różni je sposób naprawiania (lub wypierania się) błędów. Twoja odpowiedź jest świadectwem rozwiązywania sytuacji spornych.

Doradztwo 100-600 🚁

Wizytówka i co dalej? Jaki jest Twój plan na pozyskiwanie nowych trenujących? Pomogę Ci w przygotowaniu Twojej strategii marketingowej (maksymalnie krótkiej i praktycznej).

Jestem zainteresowany